Lifestory

Blok twórczy #3: Pablo Escobar, Skin Coach i Python

Ostatnio sobie folguję w wielu sprawach. Głównie jeśli chodzi o poświęcanie czasu na rzeczy, które sprawiają mi jakąś przyjemność i jednocześnie są zupełnie nieproduktywne. To jest tak jakbym objadała się pustymi kaloriami – totalnie pyszne i zupełnie bezwartościowe. (Ha! To brzmi jakbym właśnie podsumowała moje życie.)  Czytaj dalej

tylko krowa nie zmienia zdania
Ludzie

Tylko krowa nie zmienia zdania

Nie wiem dlaczego ludzie tak strasznie boją się zmian. I tutaj bynajmniej nie mam na myśli jakichś drastycznych zmian w życiu, ale chodzi mi nawet o głupią zmianę zdania. Są ludzie, którzy prędzej daliby się przypiekać żywcem niż przyznać się do zmiany światopoglądu. Czytaj dalej

syndrom płatka śniegu
Ludzie

Syndrom płatka śniegu

Każdy chce być w jakiś sposób wyjątkowy i niepowtarzalny. Nie widzę w tym nic złego, dopóki jednocześnie nie negujemy tego, że tak właściwie to wszyscy jesteśmy zbiorem cech zupełnie powtarzalnych. I sumie warto umieć z tego korzystać, ucząc się na doświadczeniu innych.
Czytaj dalej

Lifestory

Czasem mam ochotę spalić swojego bloga

Wiem, że się nie da fizycznie tego zrobić, ale to wcale nie niweluje mojej ochoty, żeby wrzucić moje dwuletnie dzieło w samo serce Mordoru. Macie tak czasem? Tworzycie coś pieczołowicie, w pocie czoła zarywacie poranki dziubiąc przy czymś, a potem macie ochotę to roztrzaskać w drobny mak?
Czytaj dalej