Bierz życie na klatę

Tak naprawdę istnieje tylko TERAZ

Ostatnio najlepiej najłatwiej żyje mi się z dnia na dzień. Kiedy nie rozdziubuję dnia wczorajszego, przedwczorajszego i tego sprzed roku, jak jakaś kura, która szuka smacznego robaka, a kończy połykając zwykłego kamyka. Jest mi lżej, kiedy nie zastanawiam się co będzie jutro, za tydzień i czy za trzy miesiące wciąż będę miała pracę. Każdy dzień przypomina spacer linoskoczka. Codziennie wchodzę na tę linę w mojej głowie i zaczynam niepewny chód w swojej głowie, starając się nie przechylić się za bardzo ani na jedną, ani na drugą stronę.

Czytaj dalej
Lifestory

Opowiastki i przeżycia

Podobno samo życie podsuwa gotowe opowieści, ale tylko tym, co potrafią opowiadać. Skoro tak, to może przeżycia zdarzają się tylko ludziom, którzy umieją przeżywać. – P. Auster 

Czytaj dalej

Lifestory

Czerwiec, truskawki i umieranie

Najgorsze były tygodnie, kiedy moja mama chodziła do pracy na nocki. Zostawałam wtedy w domu zupełnie sama i zawsze się bałam, że on wtedy przyjdzie mnie nastraszyć. Zemści się za to, że byłam dla niego złą siostrą. Zostawiałam sobie wtedy włączoną lampkę i puszczałam cicho radio, żeby chociaż głos radiowych prezenterów dotrzymywał mi towarzystwa… aż do pewnego wieczoru. 

Czytaj dalej