Lifestory

Krótka historia o kozie

Siedzieliśmy u mojego taty, piliśmy coś, rozmawialiśmy. To było dawno temu, dwie duże kłótnie temu, kilka przeprowadzek temu i jeden pies temu. To był mój początek studiów albo koniec liceum. Prawdopodobnie to drugie. Opowiadałam jak to dużo mam na głowie, że za dużo i już w skrajną irytację wpędza mnie ten nawał rzeczy do zrobienia. Mój tato zaśmiał się krótko i zapytał: Czytaj dalej

Bierz życie na klatę

Czasem jak jest mi smutno i mam ochotę płakać, to sobie siadam i płaczę

Kiedy byłam mała to często spędzałam kilka tygodni wakacji u mojej babci. Nie mogę powiedzieć, że babcia przekazała mi wiele z tej babcinej mądrości, której zasmakowali inni, ale jednak nauczyła mnie jednej bardzo ważnej rzeczy – że jeżeli masz ochotę usiąść i się rozpłakać, to w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby tak właśnie zrobić. Czytaj dalej

jestem tutaj
Lifestory

Jestem tutaj

Kiedy człowiek chce coś opowiedzieć, to nigdy nie wie od czego zacząć, prawda? Więc może zacznę od początku. Potrzebowałam izolacji od białego szumu, żeby na spokojnie poukładać się wewnętrznie. I teraz jestem gotowa, żeby opowiedzieć Wam jak to właściwie było. Czytaj dalej