jak to jest być kobietą
Damsko-męskie

Jak to jest być kobietą – czyli żyjemy w dwóch różnych rzeczywistościach na tym samym świecie

Dzisiaj chcę napisać o czymś, co kłębiło mi się z tyłu głowy jak zamglone postacie w lustrzanym wykrywaczu wrogów w gabinecie profesora Moody’ego. Kiedyś powiedziałabym, że bycie kobietą ma swoje plusy i swoje minusy. Teraz raczej stwierdziłabym, że bycie kobietą to życie w nieco innej rzeczywistości niż mężczyzna.
Czytaj dalej

jak to jest być agnostyczką w Polsce
Ludzie

Jak to jest być agnostyczką w Polsce

Moje pierwsze wspomnienie związane z religią jest z pierwszej klasy podstawówki, kiedy któregoś dnia na drugie śniadanie miałam kanapkę z szynką. Mój ówczesny kolega, z którym siedziałam w ławce i ogólnie się mocno przyjaźniliśmy od małego gówniaka, zwrócił mi uwagę, że nie powinno się jeść w piątek mięsa. Zupełnie nie potrafiłam pojąć niby dlaczego nie można i w ogóle gdyby rzeczywiście taka zasada istniała to chyba zostałabym o tym poinformowana do tej pory, prawda? Czytaj dalej

wystarczy podjąć decyzję
Bierz życie na klatę

Wystarczy podjąć decyzję

Nigdy nie uważałam siebie za osobę zorganizowaną. Może nie jestem jakaś mocno chaotyczna, ale jednak nie powiedziałabym o sobie, że jestem ogarnięta. Owszem, umiem sobie rzeczy zaplanować, ale już gorzej z trzymaniem się tego planu i jego wykonaniem. Czytaj dalej

jak żyć pełnią życia
Ludzie

Instagram nie powie ci jak żyć pełnią życia

Na Instagramie jestem obecna już dobrych kilka lat. Byłam tam nawet jeszcze zanim założyłam bloga i jak można się domyśleć nie bardzo wiedziałam o co tak właściwie w tym wszystkim chodzi. Ale strasznie mnie jarało, że w ten sposób miałam „znajomków” z odległej Japonii czy z Columbus, w stanie Oregon. Zresztą do tej pory czasem coś mi skomentują albo wyślą serduszko w odpowiedzi na relację. To miłe, bo to jest jak takie pozdrowienie z odległych czasów, kiedy Instagram był taki nieprofesjonalny. Czytaj dalej