Browsing Category

Bierz życie na klatę

Bierz życie na klatę

Moda na zwyczajność

Specjalnie nie pisałam o tym, żeby nie popłynąć na fali gównoburzy. Chciałam, żeby to łajno osiadło i dopiero wtedy tak na spokojnie sobie w nim pogrzebać. Bo wiecie, Bożenka z Klanu zwróciła moją uwagę na coś, co właściwie chodziło mi po głowie od jakiegoś czasu, ale teraz w końcu zostało wywołane na powierzchnię.

Continue Reading

Bierz życie na klatę

Możesz już wyjść z tego kąta

Dziś zapraszam na kolejny odcinek autorefleksji Bereniki po 30-tce. Zaczęło się od tego, że postanowiłam wybrać się na rowerze do sklepu po krótkie spodenki. Na co dzień nie jeżdżę po mieście na rowerze, bo – mówiąc tak kompletnie szczerze – trochę się boję. Zbyt dużo było u nas potrąceń rowerzystów, żeby nie mieć stracha. I właśnie walcząc ze sobą, żeby na tym rowerze jednak pojechać zdałam sobie sprawę, że przede wszystkim boję się… zajmować przestrzeń.

Continue Reading