Lifestory, Uncategorized

Wyniki ankiety ogólnej, wstępnej i w miarę normalnej

Nie spodziewałam się, że aż na tyle pytań idealną według Was odpowiedzią okaże się Chewbacca. 

Całe 82 osoby poświęciły mi chwilę swojego czasu i wypełniły ankietę. I każdemu bardzo dziękuję za tę odrobinę poświęcenia. Chewbacca też dziękuje. A teraz przedstawię Wam wyniki. Mi się spodobały, ciekawe czy Wy również jakoś je zinterpretujecie.

Wyniki w dwóch pierwszych wykresach nie były dla mnie jakimś szczególnym zaskoczeniem, więc nie będę się nad nimi rozwodzić. Ale jestem mile zaskoczona, że mam tutaj całkiem sporo młodych osób, bo myślałam, że tacy ludzie ciągną w zupełnie inne rejony, inne blogi i inny ton.
A to, że więcej jest kobiet, to żadna nowość. Mężczyźni z reguły preferują vlogi i treści umieszczane na YouTube, a kobiety z kolei bardziej wolą czytać.

image (2)

image (3)

Jeśli chodzi o kolejny wykres, to głównie trafiliście do mnie z trzech źródeł: z innego bloga, z Facebooka i nie wiadomo z jakich innych odmętów internetu (w większości prawdopodobnie było to za sprawą Wykopu). A jeśli chodzi o resztę:

  • Twój znajomy wie co dobre, skoro mnie polecił.
  • Ja Ci nic nie wcisnęłam… Po prostu dobrymi rzeczami trzeba się dzielić… Chyba, że to ostatni kawałek pizzy.
  • Nie miałam pojęcia, że gdzieś się pojawiłam u Andrzeja Tucholskiego. Ale dobrze wiedzieć! :)
  • Chewbacca zawsze poleca dobre blogi!
  • Ja też Cię znam!
  • Czyli jednak warto jeździć na blogerskie spotkania ;)

image (6)

Bardzo dobrze, że uważacie za optymalne 2 teksty tygodniowo, bo właśnie tyle staram się wrzucać. Chociaż 3 również się zdarzają, ale nie mogę Was za bardzo rozpieszczać.

image (7)

Tutaj też nie ma jakiegoś szalonego zaskoczenia, bo większość z Was orbituje wokół FB. Na drugim miejscu jest Chewbacca – wiadomo, Wokiee to najlepsze social media ever. A później kombinacja FB+Insta.
Jeśli chodzi o to, gdzie jeszcze powinnam się Waszym zdaniem udzielać, to oczywiście wygrał Chewbacca. Później kolejno: Snapchat, Twitter i Pinterest. A w śladowych ilościach pojawił się YouTube (zaproponowany oczywiście przez faceta) oraz Nasza Klasa.
Natomiast na pewno założę konto na „fgjvgb”, brzmi zachęcająco.

image (8)

Przyznam, że zaskoczył mnie kolejny wykres. Bo wychodzi na to, że w większości moi czytelnicy nie są blogerami. A odniosłam zupełnie inne wrażenie. Ale to chyba wynika z tego, że zwykle komentarze pod postami zostawiają inni blogerzy.
I tak właśnie się tworzą urojenia, proszę Państwa.
(A jeśli chodzi o astronomicznego bloga, to jestem pod wrażeniem. Czytałabym.)

image (9)

W kolejnym wykresie chyba też nie ma zaskoczenia. Przeważają introwertycy, później mamy ambiwertyków i myślę, że na tym samym poziomie wypadli ekstrawertycy i Chewbacca.

image (10)

Pytałam też o to w jakich kategoriach najbardziej lubicie czytać moje wpisy i tutaj absolutnie i z miażdżącą przewagą wygrała seria Z pamiętnika introwertyka. Ale całkiem nieźle wypadła jeszcze kategoria Damsko-Męskie, a później mniej więcej po tyle samo Ludzie i Życie, a na końcu Lifestyle.

To, jakich wpisów chcielibyście zobaczyć więcej, jest ściśle powiązane z kategoriami jakie lubicie czytać. Czyli chcecie więcej tekstów o introwertyzmie i introwertykach. Sporo osób chce czytać o samorozwoju oraz sprawach miłosnych. Generalnie trochę ciężko mi interpretować te odpowiedzi, bo bardzo często wybieraliście wszystkie opcje. Albo opcję Chewbacca, którą interpretowałam jako „nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem”.
Ale wszystkie sugestie i propozycje sobie przetrawię, a potem postaram się je urzeczywistnić.

Koncert życzeń

Najprzyjemniej mi się czytało właśnie tę rubrykę. Poczułam się doceniona, a co! Utwierdziłam się w przekonaniu, że mam naprawdę świetnych czytelników. Bardzo mi miło, że lubicie to jak piszę i jak prowadzę ten mój mały skrawek internetu. Że w ogóle lubicie mnie w tym wszystkim. Cieszę się, że teksty o introwertyzmie dodają Wam otuchy i nie czujecie się już sami w kosmosie.

I chciałabym w tym miejscu zauważyć, że udało nam się tutaj zgarnąć grupę bardzo inteligentnych emocjonalnie ludzi. Komentarze nie są przeze mnie moderowane, bo zwyczajnie nie ma takiej potrzeby. Bardzo się cieszę, że udaje mi się przyciągać ten najlepszy typ ludzi – czyli ludzi myślących. Ludzi mających swoje zdanie i ludzi poszukujących.
Rysuje nam się bardzo ciekawa społeczność, moi drodzy.

PS: Jeszcze odpowiadając na jedno pytanie- tak, lubię koty ;)


Photo by JD Hancock // flickr.com

Poprzedni post Następny post

Może ci się również spodobać

  • Żeby nie było że się domagałam i nie skomentuję. No. Dobrze było poczytać i fajnie że się podzieliłaś.